Wspomnień czar…

Powrót do Blog

Wspomnień czar…

Wspomnień czar... Wokół szydełka Pasja 1 - Szydełko Pani Myszy

Witam serdecznie miłośników dziergania.

Po raz pierwszy trzymałam szydełko w ręce w wieku przedszkolnym. Babcia, do której jeździłam w czasie wakacji, „heklowała gardiny”. Spod szydełka Babci wysuwał się rządek firany, zaś spod mojego szydełka wyskakiwał koszyczek, mieszczący jeden orzech włoski. Tymi koszyczkami z orzechem obdarowywałam znajomych. Szydełko poszło w zapomnienie… Aż nagle po wielu latach powróciło, wprowadzając mnie w świat kolorów, muzyki i emocji. Carpe diem! „Chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie…”

Wspomnień czar... Wokół szydełka Pasja 2 - Szydełko Pani Myszy

Podczas wizyty u Najbliższych Przyjaciół Moich Rodziców ujrzałam coś, co wywołało moje wielkie wzruszenie. W drzwiach szafy był kluczyk, a na kluczyku wisiał koszyczek z orzeszkiem. Najprawdziwszy KOSZYCZEK Z ORZESZKIEM, który zrobiony został przez rączki Pani Myszy ponad 50 lat temu…

W ułamku sekundy wróciłam do lat przedszkolnych. Moja ukochana Babcia Marysia – z sercem ze złota, bezgraniczną dobrocią w oczach i rękami niestrudzenie gotowymi do przytulania –  przychyliłaby mi nieba. Szydełkowała firany, obrusy, serwety, koronkowe rękawiczki – prawdziwe arcydzieła. Babcia heklowała gardiny, a ja koszyczki na orzechy…

Wróciła fala wspomnień z Najbliższymi Przyjaciółmi Moich Rodziców – Ciocią Jagą i Wujkiem Leszkiem – wspólne wyjazdy, spotkania i cudowne rozmowy, skrzące się humorem i życiową mądrością… Ich przyjaźń trwająca dłużej niż żywot Pani Myszy – przyjaźń przez duże P, przyjaźń z prawdziwego zdarzenia, na której można zawsze i wszędzie polegać…

Życzę każdemu, by otoczony był tak wielką miłością, dobrocią i spotkał na swej drodze taką przyjaźń… A wszystko to zawarte w małym orzeszku w koszyczku…

Wspomnień czar... Wokół szydełka Pasja 3 - Szydełko Pani Myszy

Udostępnij wpis

Powrót do Blog