Szykownie, ze stylem…
„Coco Chanel zwykła mawiać – “załóż nieodpowiednią kreację – zapamiętają kreację, ubierz się nienagannie – zapamiętają kobietę”. I choć od tego czasu minęło dobrze ponad sto lat, ta prawda się nie starzeje. Niektórzy twierdzą, że odpowiedni ubiór stanowi aż 80% sukcesu w biznesie. Nie ma jednak wątpliwości, że stanowi on przejaw szacunku dla innych, statusu społecznego czy powagi reprezentowanej organizacji. Tak więc – brak odpowiedniego stroju, bądź też niewłaściwa kolorystyka może być odebrana jako niedbałość, brak wyczucia, a nawet prowokacja.”
https://www.studiamba.wsb.pl/baza-wiedzy/jak-nas-widza-tak-nas-pisza
„Poinformowanie o typie stroju, w przypadku uroczystości oficjalnych, należy do gospodarza. Taka informacja powinna widnieć na zaproszeniu. Coraz więcej organizacji określa również swoiste dress codes dla pracowników. Pozwala to w dużym stopniu uniknąć niezręcznych sytuacji. I chociaż moda się zmienia, to jednak stroje w biznesie pozostają dość konserwatywne, próżno tu szukać nonszalancji czy ekstrawagancji.”
Źródło: Maria Ochwat wykładowca WSB – Ibidem
To właśnie dodatek wełny z lamy sprawia, że włóczka ma lepsze własności izolacyjne i jest cieplejsza niż czysta wełna owcza. … Wełna lamy nie zawiera lanoliny. Jest to włóczka delikatnie skręcona i puszysta – wykonane z niej dzianiny są lekkie i ciepłe, a wzory są dobrze i równo widoczne.
Jak łączyć poszczególne elementy garderoby, aby wyglądać nietuzinkowo?
Wystarczy mieć odrobinę odwagi i fantazji.
- Szykowność – czyli pewna umiejętność, związana z przyjęciem odpowiednio wyprostowanej postawy ciała, sposobu chodzenia, gestów, pozwalająca ubraniom dobrze leżeć.
„Warto pamiętać o właściwym doborze dodatków (w tym między innymi: apaszek, biżuterii, torebek, okularów), w tym odpowiedniej fryzurze, manicure (u pań – na co dzień bardziej stonowana kolorystyka paznokci, długość umożliwiająca swobodne wykonywanie pracy; u panów – dbałość o długość i staranne obcięcie paznokci również powinno być normą), a także makijaż (odcienie perłowe powinny być wykorzystywane jedynie wieczorem).”
„Niestety zarówno kobiety, jak i mężczyźni, popełniają liczne gafy, związane z ubiorem. I tak – „główne grzechy męskie” to: noszenie krótkich skarpetek lub za krótkich spodni (co więcej – odsłanianie owłosionej kostki czy łydki nie leży w dobrym tonie), zakładanie koszuli z krótkim rękawem pod marynarkę, prasowanie wyłącznie przodu koszuli z nadzieją, że nie przyjdzie mu ściągać marynarki, albo też noszenie ubrań całkowicie nieprasowanych, zakładanie krawatu i muszki z węzłem fabrycznie wiązanym, krawaty w infantylne wzory, używanie spinki do krawata, wkładanie do butonierki chusteczki identycznej z krawatem, zakładanie sandałów lub obuwia sportowego do garnituru czy noszenie sandałów ze skarpetkami, noszenie butów koloru szarego lub siwego (wyglądają nieświeżo), albo w ogóle butów niepastowanych, noszenie kolorowych smokingów, używanie przez mężczyzn torebki na dokumenty.
Z kolei najczęstsze „grzechy kobiet” to: noszenie prześwitujących bluzek, niedostosowanie długości spódnicy do figury oraz sytuacji, noszenie na co dzień butów złotych lub srebrnych (dopuszczalne jedynie do stroju wieczorowego) czy też obuwia sportowego do garsonki lub spódnicy, gołe nogi (niewłaściwe nawet przy wysokich temperaturach powietrza), noszenie obuwia odsłaniającego palce, głębokie dekolty, bluzki odsłaniające ramiona i brzuch czy też widoczne fragmenty bielizny.”
Źródło: Ibidem
Zdjęcia: z zasobów internetu
Kiedy rządzi pasja… :)












