Lekka jak puch…
Wolna Grupa Bukowina
„Łabędzi puch”
Z monoklem w oku, w podróż do wód
Ze śpiewem opon po nitkach dróg
W salach lustrzanych po świt, blady świt wielki bal.
Białym latawcem w górę do gwiazd
Chmurką z dmuchawca do ptasich gniazd
Może jutro, lecz dziś, dziś wszystko mam.
Niezmiennie kołysz mnie
Bezsennie kołysz mnie
Za ścianą pijany świat w koło kręci się
Niezmiennie kołysz mnie
Bezsennie kołysz mnie
W różowy, tęczowy niesiony wiatrem mknie
Lekki łabędzi puch
W nim ja.
Z twarzą w ekranie w nudę i fałsz
W mydlanej pianie ulicznych plansz
W piesko niebieski, w rzuciki w krzyżyki ten raj
W święta kolęda, przyjęcia raut
Porannej twarzy wytworny kształt
Kłębi się wczoraj, lecz ty, ty chwilo trwaj.
Niezmiennie kołysz mnie….
Technikalia:
Włóczka – Drops / Kid-Silk Uni Colour (03, 04 i 17) – 75% moher / 25% jedwab
Druty – 4 mm, szydełko – 3,5 mm
Ścieg francuski, półsłupki nawijane
Praca zespołowa :)




